W sobotni wieczór dnia 2 sierpnia 2014 roku margonińską plażą zawładnęły Wilki. Drugi koncert tegorocznych Wiatrakalii należał do najlepszych w historii tej imprezy. Robert Gawliński i jego zespół zgotowali trzytysięcznej publiczności wspaniałą, rockową ucztę.

Będący od dwudziestu lat na topie, frontman Wilków zachwyca czystym głosem, mądrymi tekstami i wspaniałą muzyką. Muzyką oryginalną, bo nie wywołującą skojarzeń do innych znanych gwiazd. Jedynym wyjątkiem jest utwór „Eli Lama Sabachtani”, inspirowany twórczością irlandzkiej grupy U2.

Wilki w nowym składzie prezentują wspaniały rock, a gitary na nieco innych przesterach, niemalże popowych, zjednują zespołowi nowych, młodych fanów. Wśród gitarzystów mogliśmy zobaczyć Beniamina, jednego z bliźniaków Roberta i Moniki. Grany dwukrotnie, szlagier Gawlińskiego „Son of The Blue Sky” dedykowany Adamowi Żwirskiemu, zmarłemu gitarzyście Wilków, jest jedynym polskim przebojem rozpoznawalnym na zachodzie. Skomponowany z bólu i serca, wpisał się w modny wówczas nurt rockowych ballad i do dzisiaj robi wrażenie.

Robert w świetnej formie, doskonale zabawił swoich fanów – tych młodych i tych starszych, dając koncert, który długo pozostanie w ich pamięci.

 

MGOK

fot. Dariusz Górka